Malwina i Mateusz


 Oto nietypowa jak dla mnie sesja ślubna bo studyjna. Ślub Malwinki i Mateusza był w lutym więc było zimno, ciemno i w tym roku wcale nie było śniegu, a im zależało na kilku pamiątkowych fotografiach z tego najważniejszego dla nich dnia. Strasznie się bałam tej sesji, żeby nie wyszło tak jak w zakładach fotograficznych 15 lat temu ;) A efekty sesji oceńcie już sami ..














Brak komentarzy

Prześlij komentarz